SYCYLIA
Czy jest ktoś kto nie słyszał o Sycylii?
Największa wyspa Morza Śródziemnego, gdzie słońce świeci prawie przez cały rok. Piękne plaże, zachwycające zabytkami miasta, doskonała kuchnia i wyśmienite wino zachęcają aby zobaczyć to na własne oczy. Mi się wreszcie udało zrealizować wyjazd na włoską wyspę – SYCYLIĘ.
Jak zawsze przed wyjazdem postanowiłem zaplanować moją podróż, aby jak najbardziej efektywnie wykorzystać czas na miejscu i zobaczyć na Sycylii jak najwięcej. Dlaczego? Wyznaję zasadę, że mogę już w to miejsce nie wrócić, zatem chcę zobaczyć i posmakować jak najwięcej. Tak, tak wiem co do kilku destynacji ta zasada się nie sprawdziła (patrz np. Barcelona, Praga), ale w przypadku pierwszego wyjazdu w nowe miejsce takie jest moje podejście.
Tym razem dysponowałem 15 dniami i od samego początku wychodziłem z założenia, że jest to bardzo dużo czasu aby zwiedzić całą wyspę. Jak się później okazało optymistyczne podejście do upchnięcia w plan zwiedzania wszystkiego co chcę zobaczyć spowodowałoby, że musiałbym nie spać i jeść w między czasie. Moja druga połowa by tego nie wytrzymała.
Pierwsze od czego zacząłem, to rezerwacja biletów na samolot oraz samochód na miejscu. Wiedząc, że jedziemy rodzinnie (w trójkę) poszukiwania biletu na samolot rozpocząłem już z półrocznym wyprzedzeniem aby „upolować” dobrą cenę. Na miejscu natomiast był Nam potrzebny środek lokomocji, którym sprawnie mieliśmy poruszać się po wyspie. W tym przypadku czym szybciej zarezerwujecie samochód tym cena będzie niższa (tym bardziej, że Nasz wyjazd rozpoczynał się z początkiem wyjazdów wakacyjnych).
Po ogarnięciu powyższych środków lokomocji wyszukałem dwa miejsca noclegowe – jedno po wschodniej części wyspy i drugie po zachodniej. Dlaczego właśnie tak – czytaj dalej a wszystko stanie się jasne. Dodam tylko, że tym razem jeden z noclegów w Noto znalazłem na Booking.com. Natomiast camping po drugiej stronie wyspy rezerwowałem bezpośrednio na stronie kampingu – e-mailem.
Jak zatem wyglądała Nasza wycieczka i co udało się Nam zobaczyć?
Dzień 1 to przylot do Palermo w godzinach wieczornych, a potem odbiór samochodu z wypożyczalni. Następnie czekał nas przejazd z lotniska w Palermo do miejscowości Noto, gdzie mieliśmy zaplanowany pierwszy nocleg (zakwaterowanie w mieszkaniu). Mieliśmy do pokonania trochę kilometrów samochodem, bo prawie 320 km.
Dzień 2 Zaplanowaliśmy na odwiedzenie kilku miejsc po wschodniej części.
Syrakuzy. Jedną z największych atrakcji na Sycylii jest miasto Syrakuzy. By rzeczywiście zobaczyć wszystko, co czeka tutaj na turystów potrzeba długich godzin, a najlepiej kilku dni. Syrakuzy to niewątpliwie jedna z większych atrakcji na Sycylii dla tych, którzy pragną zagłębić w grecką kulturę i poczuć zapach starożytności. Jeśli na Syrakuzy będzie jeden dzień, to należy zwróć uwagę, gdzie możesz dojść pieszo np. z dworca głównego.
Co jednak zobaczyć?
My udaliśmy się na wyspę Ortygia – zwaną też Starym Miastem (Citta Vecchia). Zachody słońca koniecznie należy podziwiać na wyspie Ortygia, która zachwyca swoim Centro Storico, czyli miejscem ulokowanym wewnątrz murów miasta. To miejsce pełne barokowej, gotyckiej i średniowiecznej architektury, zlokalizowanej pośród pięknej śródziemnomorskiej roślinności i wąskich uliczek. Świątynia Apolla, Fontanna di Diana, Źródło Aretuzy czy Castello Maniace. Poniżej punkt po punkcie co zobaczyliśmy:
1/ Samochód zostawiliśmy na parkingu obok Porto Grande – port jachtowy, w którym można zobaczyć łodzie godne przystani w Cannes czy Saint Tropez.
2/ Statua di Archimede
3/ CASEiFICIO BORDERI – mega kanapka na targu rybnym (Śniadanie 😊) – PUNKT OBOWIĄZKOWY
4/ Ruiny świątyni Apolla z VII w. p.n.e – plac z imponującymi ruinami
5/ Fontana di Diana – Zbudowana w 1907 roku przez Giulia Moschettiego klasyczna fontanna z posągiem bogini Diany
6/ Katedra w Syrakuzach / Chiesa di Santa Lucia alla Badia – najpiękniejszy plac na Sycylii i najpiękniejsza fasada katedry. Katedra kryje zachowaną w całości świątynię Minervy (zbudowaną z kolei na miejscu świątyni Ateny z V w. p.n.e.), która została zabudowana świątynią chrześcijańską;
7/ Fonte Aretusa (Źródło Aretuzy) – to jedno z dwóch (drugie znajduje się pod Syrakuzami) miejsce w Europie, gdzie naturalnie wyrósł papirus. Według legendy nimfa Aretuza została zamieniona w słodkowodne źródełko przez Artemidę na Peloponezie, gdzie wskoczyła do morza i wyłoniła się z niego dopiero w Syrakuzach
8/ Castello Maniace – potężna twierdza na południowym cyplu wyspy. Z informacji, jakie posiadam zamek jest obiektem wojskowym i nie jest powszechnie dostępny dla zwiedzających.
9/ Forte Vigliena – punkt widokowy
10/ Chiesa di San Giovanni Battista – kościół bez dachu
11/ Czas na wyśmienitą granitę (np. migdałową) na placu przed Katedrą – np. w Caffe La Piazza lub Cafe Minerva (ma być widok na Katedrę
Po chwili relaksu udaliśmy się do Park Archeologiczny Neapolis – dodatkowo należy zobaczyć przy tym teatr grecki z dawnymi kamieniołomami, podstawą ołtarza Hierona II oraz amfiteatrem rzymskim. Zabytki porozrzucane są po całym terenie parku. Do przejścia pomiędzy amfiteatrem a teatrem greckim jest około 200 metrów. Na wizytę na miejscu zaplanujcie przynajmniej godzinę. Wejście na teren parku archeologicznego i główna kasa znajduje się po wschodniej stronie ulicy Viale Paradiso, tuż przy amfiteatrze.
Ciekawym miejscem do którego też warto się przespacerować jest Ucho Dionizosa. Jest to bardzo wysoka łukowata jaskinia w której powstaje donośne echo. Według legend tyran Syrakuz, Dionizjusz I, stawał przy wejściu i dokładnie słyszał to co mówią więźniowie znajdujący się w środku.
Co i gdzie zjeść?
– granita di mandorla – w Syrakuzach jest najlepsza na Sycylii.
– brioche, rodzaj słodkiej bułki, którą miejscowi zagryzają granitę.
– CASEiFICIO BORDERI – mega kanapka na targu rybnym
Polecane są dwa miejsca: Antica Caffe Minerva na via Minerva (uliczka boczna od katedry) oraz Caffe La Piazza, której stoliki ustawione są na Piazza Duomo na przeciwko katedry.
Parkujemy. 1/ Parcheggio Molo Sant’Antonio Via Bengasi,
Taormina. To drugi w tym dniu punkt na naszym planie zwiedzania. Trzeba było do niego chwile dojechać z Syrakuz, ale pokonane kilometry wynagrodziły widoki i to co zobaczyliśmy na miejscu. Magiczne wzgórza, błękitna tafla morza, przepiękna scenografia – Taormina należy niewątpliwie do wartych zobaczenia miejsc na Sycylii. Trzeba jednak dodać, że ma swoją drugą stronę – bywa zatłoczona i pełna turystów, jednakże mimo tego trudno się jej oprzeć.
Co zobaczyć?
Przede wszystkim trzeba wybrać się na spacer główną ulicą miasta Corso Umberto. To tutaj bowiem i przy sąsiednich ulicach, można zobaczyć najwięcej zabytków.
Corso Umberto zaczyna się przy bramie Porta Catania. Przemieszczając się wzdłuż tej ulicy natkniesz się na większość atrakcji miasta. Przed końcem ulicy, w okolicy bramy Porta Messina należy skręcić w prawo w wąską uliczkę, która doprowadzi cię do amfiteatru.
Najpiękniejszym placem w Taorminie jest Piazza IX Aprile, na którym czeka malutki kościół Sant’Agostino oraz ogromne sanktuarium – San Giuseppe. Najsłynniejszym zabytkiem miasta jest niezwykle interesujący Teatr Grecki wykuty w skale bardzo dawno temu – w epoce hellenistycznej. To właśnie tutaj można zachwycać się bez końca widokami uważanymi za jedne z najpiękniejszych scenerii w całej Europie.
- Brama miejska – Porta Catania
- Katedra w Taorminie i plac katedralny Piazza del Duomo
- Plac 9-tego kwietnia (Piazza IX Aprile)
- Brama miejska – Porta Messina
- Amfiteatr w Taorminie
Parkujemy: Parcheggio Porta Catania, Parking P1, Corso Umberto, (Via Crocefisso)
Castelmola – dachy Taorminy, Etna i ptaki – Castelmola to malutkie miasteczko położone prawie pionowo nad Taorminą, z którego widoki zapierają dech w piesiach i są jeszcze piękniejsze, niż ze słynnego kurortu położonego niżej.
Sporo turystów odwiedzających Castelmola wpada tylko na chwilę, podczas krótkiego spaceru obchodzi miasteczko krętymi i pełnymi uroku uliczkami, a następnie wraca do Taorminy. Ja proponuję Wam coś innego. Podobnie jak w Erice polecam zostanie w Castelmola choć na jedną noc, przy czym nie w nastrojowym klasztorze, a w skromnym hotelu oferującym z balkonu jeden z najbardziej oszałamiających widoków na Sycylii. A o zachodzie słońca w tejże malutkiej mieścince czeka na Was knajpka, gdzie oprócz niepowtarzalnego widoku na morze, Etnę i wieżę malutkiego kościółka rozpościerającego się z tarasu na dachu zjecie wyborną pizzę i będziecie podziwiać fantazję właścicieli baru, którego dość oryginalnym symbolem jest … penis.
Co i gdzie zjeść?
My udaliśmy się do Bar Turrisi – Trochę historii tego miejsca. Małżonkowie doszli do wniosku, że ich czas był wyjątkowo szczęśliwy i płodny, gdyż w ciągu 5 lat doczekali się 3 synów. Uznali, że jest jeden szczególny symbol, który mógłby reprezentować ich dorobek – penis, czyli „la minchia”. Pomysł ten wywołał sporo kontrowersji wśród mieszkańców Castelmola, a szczególnie na sąsiedniej plebanii.
Jednakże z biegiem lat „la minchia” został zaakceptowany i stał się symbolem baru prezentowanym obecnie w różnych kształtach, rozmiarach i materiałach: w drewnie, ceramice, terakocie, metalu, makaronie i marcepanie.
Parkujemy: Castelmola Parking (Parcheggio), Via Cortina di Mola (Via Coculunazzo)
Dzień 3 Ten dzień zapowiadał się MEGA intensywnie i jak się okazało tak było. Nie mniej jednak było warto. Ale po kolei…
Modica – niezwykła czekolada i najlepsze na wyspie cannoli.
Modica to piękne miasto w południowo – wschodniej części Sycylii. Zobaczyć w nim można bogactwo barokowej architektury, godzinami błądzić po krętych uliczkach i zachwycać się wspaniałą panoramą miasta z tarasu widokowego. Zabytkowa część miasta dzieli się na górną (najstarsza – Modica Alta) i dolną (Modica Bassa – tzw. Centro Storico, czyli centralną część Starego Miasta).
Co jednak jest w Modice wyjątkowego? Czekolada. Nie jest to jednak zwykła czekolada, bo w istniejącej od 1861 roku najstarszej na Sycylii wytwórni słynnej modicańskiej czekolady Antica Dolceria Bonajuto można nie tylko kupić cudaczne wersje czekolady np. gorzką 100% kakao, z miodem i limonką czy papryczką chili lub – o zgrozo – z solą morską, ale czekolady te można najpierw spróbować. W miseczkach na ladzie wystawione są kosteczki w różnych smakach, którymi potencjalni klienci mogą się delektować. Ale to nie wszystko. W Bonajuto jest najlepsze cannoli, wyrabiane na miejscu, świeżo napełniane dopiero po złożeniu zamówienia w kuchni na zapleczu sklepu. Co więcej, oprócz klasycznego cannoli z kremem na bazie ricotty można spróbować wersji z kremem pistacjowym. Gorąco polecam
Co zobaczyć?
- Pizzo Belvedere – punkt widokowy na ulicy Via Floridia, 116,
a następnie
- Katedra św. Piotra (Duomo San Pietro) z oryginalnymi organami z 1924 roku i podłogą z XIX wieku.
- Castello dei Conti– okazały zamek zlokalizowany w górnej części miasta z przestronnymi tarasami widokowymi i wieżą zegarową.
- Antica Dolcejra Bonajuto– wytwórnia czekolady według przepisu średniowiecznych Azteków. Tutaj czekolada będzie mieć zupełnie inny smak. Będąc w północnej części Sycylii koniecznie choć na godzinę trzeba przyjechać do Modici, by spróbować oryginalnej i wyjątkowej w smaku czekolady.
Parkujemy: na Piazzale Falcone e Borselino (przedłużenie Corso Umberto I – znajduje się spory, bezpłatny parking. Idziemy w dół ulicy)
Ragusa
Podobnie jak Syrakuzy zachwyca na każdym kroku. Tu nawet jeśli nie masz wypisanych na kartce zabytków, znajdziesz ich wiele, wybierając się na spontaniczny spacer labiryntem wąskich i krętych uliczek. Trudno wybierać między a między. Lepiej do Ragusy przyjechać przynajmniej na dwa dni i zaplanować trasę pośród prawdziwych arcydzieł architektury, zielonych ogrodów czy wystawionych w muzeach eksponatów. Jeśli masz mało czasu to skup się na kilku punktach obowiązkowych.
Co zobaczyć?
- Giardino Ibleo– naciesz oczy żywymi kolorami pięknej egzotycznej roślinności w Ragusie. Tu będziesz miał taką możliwość. Nawet jeśli do Ragusy przyjedziesz na chwilę – zajrzyj właśnie do cudownych ogrodów w Ragusie.
- Church of Saint Joseph
- Bazylika di San Giorgiodo której prowadzi aż 200 schodów. Warto się po nich wspiąć, bo wnętrze kościoła, to piękne barokowe arcydzieło, które przeniesie Cię do zupełnie innej epoki.
- Castelo di Ragusa Ibla – piękny widok
- Pałac Consentini– jeden z najstarszych barokowych budynków w Ragusie. Zatrzymasz się przed nim na pewno, jak tylko zobaczysz niesamowite rzeźby, zdobiące balkony. Jeśli zamek jest otwarty (nie zawsze zwiedzanie jest możliwe), wejdź na spotkanie z historią z XVII i XVIII wieku.
- Church of Saint Mary of the Stairs – piękny widok
- Ulica Corso Italia– tutaj odnajdziesz wiele butików i sklepów.
Parkujemy: na parking publiczny w starej dzielnicy Ibla obok Giardino Ibleo via Giordino lub parking publiczny Repubblica Parking LOT Via Avvocato Giovanni Ottaviano
Marzamemi
Tej miejscowości chyba nie trzeba bardzo opisywać. Znana jest przede wszystkim ze zdjęć umieszczanych na FB czy Insta osób będących na Sycylii.
My pojechaliśmy tam żeby coś zjeść i oczywiście zrobić kilka fotek do kolekcji 😉
Co i gdzie zjeść?
Taverna La Cialoma – piękny widok na morze.
lub inne
Ristorante Suruq – owoce morza, Il Borgo i Cortlie Arabo
Parkujemy: na Parcheggio La Diga Via Corrado Montoneri, 96018 Marzamemi
Noto (wieczorem)
Barokowe, urokliwe i cudownie oświetlone Noto to kolejna atrakcja, której nie sposób pominąć zwiedzając Sycylię. Co zwiedzić będąc w tym miejscu? Przede wszystkim wnętrza pałaców oraz kościołów. Koniecznie należy się też pogubić w bocznych uliczkach miasta, odkrywając charakterystyczne piękno tego miejsca. Można zostać tu na krótsze lub dłuższe wakacje, by odpocząć i zachwycić się perełkami tutejszej architektury. Jedną z nich jest Katedra z 1776 roku, której renowacja trwała dekadę.
Co zobaczyć?
Podstawowy szkielet miasta stanowią 3 równoległe, długie ulice, połączone prostopadłymi przecznicami. Główny szlak spacerowy przebiega wzdłuż ulicy Corso Vittorio Emanuele, która z jednej strony zamknięta jest okazała bramą miejską w formie łuku (Porta Reale), a z drugiej malowniczym placem z fontanną (Fontana d’Ercole).
- Porta Reale – to brama wejściowa do historycznej części miasta. Bramę w 1838 r. zbudował na własny koszt markiz Cannicarao i upamiętnia ona przybycie do Noto króla Ferdynanda II z Bourbonu.
- Chiesa di San Francesco – Kościół San Francesco z przylegającym do niego budynkiem stanowił kiedyś naturalne połączenie kościoła z klasztorem. Obecnie w budynku byłego klasztoru znajduje się Uniwersytet.
- Church of Santa Chiara – Kościół, który zdobi 12 kolumn z posągami 12 apostołów.
- Palazzo Ducezio – obecnie budynek pełni role ratusza miejskiego, a jego nazwa pochodzi od założyciela miasta: Ducezio urodzonego w 488 r przed naszą erą. Inspiracją dla budynku były XVII-wieczne francuskie pałace. Sala luster.
- Cathedral – Rzymskokatolicka barokowa katedra. Jej budowa zakończyła się w 1776 roku. W 1996 roku z powodu błędów popełnionych podczas renowacji i zaniedbań z lat wcześniejszych zawaliła się kopuła katedry, sklepienie nawy głównej i częściowo nawy południowej. Renowacja trwała 10 lat.
- Nicolaci Palace – został zbudowany jako prywatny dom szlachecki rodziny Nicolaci. Ma 90 pokoi. Dzisiaj właścicielem części pałacu jest miasto Noto. W tej części mieści się obecnie biblioteka, w zbiorach której znajdują się hiszpańskie i łacińskie rękopisy. Na fasadzie budynku znajdują się charakterystyczne, bogato zdobione balkony.
- Via Corrado Nicolaci – ulica, prowadząca do Nicolaci Palace oraz Chiesa di Montevergine. Co roku w trzecią niedzielę maja odbywa się tutaj Infiorata, czy festiwal kwiatów, podczas którego cała powierzchnia ulicy (o długości 122 m i szerokości 7m) pokryta jest dywanem kwiatów, tworzących kwieciste obrazy. Wrażenie jest niesamowite
- Chiesa di Montevergine – Kościół Montevergini to charakterystyczna budowla z wklęsłą fasadą, która znajduje się na końcu ulicy Via Corrado Nicolaci. Dwie wieże dzwonnicze widziane od strony Via Corrado Nicolaci wraz z bogato zdobionymi balkonami pałacu Nicolaci tworzą spektakularny widok.
- Charles Church – Kościół Chiesa di San Carlo al Corso posiada trzykondygnacyjną fasadę. Każda z nich wykonana jest w innym stylu: doryckim, jońskim i korynckim. Dzwon i ołtarz główny pochodzą z kościoła jezuitów z Noto Antica, zniszczonego w trzęsieniu ziemi.
- Chiesa di San Domenico – Kościół powstał jako jeden z elementów zespołu klasztornego dominikanów, którzy zamieszkiwali w zniszczonym w trzęsieniu ziemi Noto Antica. Fasada ma dwie kondygnacje, pierwsza dorycka, druga jońska. Środkowa część fasady jest wypukła. Dawne budynki klasztorne zostały w dużej części przebudowane i obecnie mieści się w nich szkoła.
- Fontana d’Ercole – Fontanna Herkulesa powstała w 1756 roku, wykonana przez katalońskiego artystę Orlando. Znajduje się na placu, często nazywanym Piazzale Ercole, czyli Placem Herkulesa. Fontanna przedstawia Herkulesa po zabiciu Lwa nemejskiego, którego skóry nie mogło przebić żadne ostrze. Można go było tylko udusić.
Dzień 4 W tym dniu opuściliśmy część wschodnia Sycylii i udaliśmy się do drugiego miejsca wypadowego Kampingu w Mazara Del Vallo. Po drodze jednak odwiedziliśmy jedno z bardzo ciekawych miejsc, a mianowicie Schody tureckie (Scala dei Turchi).
W mojej ocenie bardziej pasuje tutaj rzadziej spotykane ale bardziej dosłowne tłumaczenie: Schody Turków. I tej nazwy trzeba się trzymać.
Schody Turków, to nic innego jak wysoki na 90 metrów klif z charakterystycznej, wapiennej skały osadowej (powszednie zwanej marglem).
Woda i czas nadały klifowi charakterystyczny kształt schodów, a słońce sprawiło, że naturalnie szara skała nabrała oślepiająco białego koloru. Wrażenie jest imponujące.
Lokalna legenda mówi, że saraceńscy piraci w spokojnych wodach zatoki cumowali swoje statki i po naturalnych schodach wspinali się na szczyt, by następnie łupić sąsiednie wioski. Najeźdźcy przez Sycylijczyków powszechnie określani byli mianem „Turcy”. Tutaj określenie to ma zdecydowanie negatywne zabarwienie i oznacza wszystkich tych, którzy oddawali się piractwu. Stąd właśnie pochodzi nazwa Schody Turków.
Parkujemy: Parcheggio Scala del Turchi Strada Provinciale, 68, 92010 Punta Grande AG,
Zwiedzanie części zachodniej wyspy połączone było z błogim leniuchowaniem przy basenie lub na plaży tym razem piaszczystej. Zatem kolejne dwa dni dałem odpocząć mojej rodzince hihihihihi.
Dzień 7
Palermo.
Pierwsze kroki zwiedzania tej strony Sycylii skierowaliśmy zatem do stolicy.
Palermo założyli wynalazcy pieniędzy: Fenicjanie. Było to mniej więcej w VIII wieku przed naszą erą. Miasto służyło Fenicjanom jako punkt wymiany handlowej z Grekami i doskonale spełniało swoją rolę. Stąd pierwotna nazwa miasta, która w tłumaczeniu oznaczała „wszech-port”, a w oryginale brzmiała: Panormos.
Na zwiedzanie Palermo musisz przeznaczyć co najmniej 1 dzień i wtedy będzie to dzień bardzo intensywny.
Tak wyglądał plan zwiedzania:
1/ Fontanna Pretorianów (Fontana Pretoria)
Fontanna nie od razu trafiła do Palermo. Została stworzona we Florencji i tam też zdobiła ogród Luigiego de Toledo. Przedstawia dwunastu olimpijczyków, mitologiczne postaci i zwierzęta. Sławy przysporzył jej fakt, że postacie są nagie i wyjątkowo precyzyjnie odwzorowują wszystkie szczegóły anatomiczne ciała.
2/ Pałac Pretorianów (Palazzo Pretorio)
Wybudowany w XIV pałac został wzniesiony z potrzeby stworzenia miejsca odpowiedniego dla zgromadzeń miejskich. Pełni dzisiaj rolę siedziby gminy Palermo i odbywają się w nim spotkania Rady Miejskiej. Pod pałacem i częściowo pod Placem Pretorianów znajduje się schron przeciwlotniczy z czasów II wojny światowej, do którego wejść można z dyżurki portiera
3/ Plac Bellini (Piazza Bellini)
Plac, przy którym znajdują się dwa kościoły wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO: Santa Maria dell’Ammiraglio (powszechnie znana jako „La Martorana” ) i San Cataldo. Do placu dojść można od Fontanny Pretorianów, obchodząc budynek Pałacu Pretorianów (obecnie siedziba gminy Palermo). Pałac Pretorianów znajduje się dokładnie między Placem Bellini i fontanną.
4/ Kościół San Cataldo
Zabytek architektury arabsko-normańskiej z XII wieku, znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Był czynną świątynią do końca XVIII wieku, kiedy został zamknięty i zaczął pełnić funkcję placówki pocztowej. Oczywiście dzisiaj nie pełni już tej funkcji.
Od 1937 świątynia należy do Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie.
5/ Kościół La Martorana (Santa Maria dell’Ammiraglio)
Drugi z kościołów przy placu Bellini znajdujący się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wybudowany XII wieku, nadal jest czynną świątynią. Wnętrze kościoła jest bogato zdobione mozaikami bizantyjskimi.
6/ Plac Quattro Canti (oficjalnie Piazza Vigliena)
Plac powstał w XVII wieku i stanowi skrzyżowanie dwóch głównych ulic miasta dzielących miasto na cztery historyczne dzielnice. Całe skrzyżowanie otoczone jest czterema charakterystycznymi pałacami z wklęsłymi elewacjami. Elewacje w każdym z pałaców są zorganizowane według identycznego schematu. Na najniższym poziomie każdego budynku znajduje się rzeźba symbolizująca jedną z pór roku. Na poziomie pierwszym znajdują się posągi czterech królów Sycylii, a na poziomie drugim rzeźby dziewic, świętych patronek Sycylii.
7/ Teatr Massimo (Teatro Massimo)
Zbudowany w XIX wieku teatr operowy jest największym tego typu budynkiem we Włoszech i trzecim co do wielkości w Europie. Znany jest z perfekcyjnej, jednej z najlepszych na świecie akustyki.
Na schodach Teatro Massimo kręcono finałową scenę Ojca Chrzestnego III, w której ginie córka Michaela Corleone.
8/ Zamek Zisa (Castello della Zisa)
Wybudowany po koniec XII wieku – pierwotnie jako pałac dla królów – w późnym średniowieczu został przekształcony w fortecę. Stanowi wyjątkowy przykład sztuki i architektury normańskiej oraz arabskich dekoracji. W budynku zastosowano wyjątkowy i mocno złożony system wentylacji w formie specjalnych rur wentylacyjnych, układu pomieszczeń i okien zewnętrznych.
9/ Katakumby Kapucynów w Palermo (Catacombe dei Cappuccini)
To wyjątkowo makabryczne i wstrząsające miejsce. Nie polecam odwiedzin osobom wrażliwym i dzieciom. Jeżeli jednak zdecydujesz się odwiedzić katakumby to pamiętaj proszę, że spacerujesz wśród prawdziwych zwłok ludzkich, którym należny jest szacunek.
10/ Pałac Normanów (Palazzo dei Normanni) i Kaplica Palatyńska (Cappella Palatina)
Pałac wybudowany w IX wieku pełnił rolę siedziby królewskiej i jest najstarszą rezydencją królewską w Europie. Zewnętrzny wygląd może nie należy do najbardziej imponujących, ale prawdziwe skarby skrywają się w środku. Najbardziej spektakularne z nich to Kaplica Palatyńska (wpisana na listę UNESCO) i apartamenty królewskie.
Wyjątkowo imponujące zdobienia kaplicy w formie mozaik robią ogromne wrażenie. Trudno zdecydować się na co patrzeć najpierw.
11/ Park Bonanno (Villa Bonanno)
Historyczny plac przed pałacem Normanów przebudowany i odnowiony w 2013 roku. Znajdziesz tu odrobinę cienia i odpoczynku w cieniu ogromnych palm oraz pozostałości dwóch domów rzymskich patrycjuszy odkrytych w XIX wieku.
12/ Katedra w Palermo (Cattedrale di Palermo)
Ogromna, monumentalna budowla. Kolejny z zabytków Palermo wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jej budowa trwała ponad 120 lat (od 1069 do 1190). Była następnie wielokrotnie poddawana rozbudowie, przebudowie, uzupełnieniom i renowacjom. Z tego powodu łączy w sobie wiele stylów architektonicznych.
13/ Kalsa – historyczna dzielnica Palermo
Historyczna dzielnica Palermo. W czasach starożytnych większość obszaru dzielnicy znajdowała się jeszcze pod wodą. Hannibal i Hamilcar dokowali tutaj swoje statki przygotowując się do ataku na Greckie miasto Himera.
Pierwsze zabudowania dzielnicy pojawiły się dopiero w IX wieku. Jako Al.-Khalesa była jedną z pierwszych osad Arabskich w Europie.
14/ Kościół Santa Maria dello Spasimo
Jeden z zabytków znajdujący się w dzielnicy Kalsa. Budowa kościoła rozpoczęła się w 1509 roku i nigdy nie zastała ukończona. Przerwano ją 1535 roku, gdy ze względu na rosnące zagrożenie tureckie, pieniądze przeznaczone na kościół zostały skierowane na umocnienie miasta. Obecnie obywają się tutaj muzyczne i teatralne imprezy plenerowe (kościół pozbawiony jest dachu).
15/ Port jachtowy
Przyjemne miejsce, żeby odetchnąć po dniu pełnym wrażeń. Jeżeli ktoś lubi pospacerować wśród jachtów w chłodnej bryzie od morza, to polecam.
16/ Bazar Vucciria (Vucciria market)
Vucciria jest bazarem od rana do godziny 13.00. Ryby, mięsa, warzywa i owoce … wszystko co najlepsze.
Prawdziwa „jazda” zaczyna się tutaj wieczorem. Wtedy zaczyna królować tu street food podlewany odlotowymi napitkami.
Parkujemy: Parcheggio via Castello lub via Fratelli Orlando (L.go dei Cavalieri di Malta, 90133 Palermo)
Dzień 8 i 9 Po intensywnym zwiedzaniu stolicy kolejne dwa dni odpoczywaliśmy na kampingu i nieśpiesznie spacerowaliśmy po promenadzie Mazara del Vallo.
Dzień 10
Rezerwat Zingaro – trzeba zabrać kosz piknikowy i mamy do dyspozycji siedem kilometrów raju.
Rezerwat Zingaro jest miejscem dość popularnym wśród odwiedzających Sycylię na własną rękę. Zdecydowana większość osób przybywa do tego dziewiczego miejsca, aby rozłożyć się na plaży i popływać w krystalicznie czystym morzu. To oczywiście wielka atrakcja. Wyobraźcie sobie jednak, że macie całą plażę dla siebie. Niemożliwe? A jednak! Nie zatrzymujemy się na pierwszej plaży od wejścia, bez względu na to, czy wchodzicie od strony Scopello, czy San Vito lo Capo. Puściutką plażę można znaleźć ok. 30 minut drogi od północnego wejścia do Rezerwatu. Trzeba zabrać koniecznie jakiś koc, bo plaże pokryte są drobnymi kamykami i można zrobić sobie piknik (koszyk ze smakołykami). Pusta plaża, turkusowe morze, dziewicza przyroda i sycylijskie smakołyki. Czy może być coś piękniejszego?
Na końcu drogi (patrz mapka) jest darmowy parking, taki dziki, wyjeżdżony na poboczu, ale wszyscy tam właśnie pozostawiają swoje pojazdy. Na straży wejścia do parku stoi budka, w której miły Pan sprzedaje bilety wstępu, rozdaje mapki oraz służy radą. Następnie należy iść pieszo. Minąć najbliższą plażę Cala Tonnarella dell`Uzzo oddaloną o 10 minut marszu i należy iść na kolejną plażę Cala dell`Uzzo, oddaloną o 30 minut marszu. Mapkę otrzymuje się po zakupieniu biletu.
Na terenie rezerwatu wyznaczono i oznakowano 6 szlaków różnego stopnia trudności, o długości od 6 do 19 km. Nietknięta przyroda, 800 gatunków roślin, brak dróg i hoteli, cisza, cudowne widoki oraz możliwość zwiedzania jedynie pieszo, konno lub na grzbiecie muła czyni to miejsce naprawdę wyjątkowym.
Parkujemy: Parcheggio Riserva Naturale dello Zingaro
Wracając z rezerwatu koniecznie należy odwiedzić San Vito Lo Copo
Skoro kochamy plażowanie to nie możecie ominąć miejscowości San Vito Lo Copo. Jest to jeden ze słynnych kurortów. W 2012 roku plaża w San Vito Lo Capo została okrzyknięta jedną z najpiękniejszych we Włoszech wg portalu TripAdvisor. Do miasteczka należy zachodnia część Rezerwatu dello Zingaro. Jest to typowy nadmorski letni kurort. W San Vito Lo Capo często odbywają się różne imprezy np. Cous Cous Festival i Festiwal Latawców.
Dzień 11 To ponownie błogie leniuchowanie, czytanie książki, rozkoszowanie się regionalnym winem i MEGA relaks.
Dzień 12
Erice
Przepiękne średniowieczne miasteczko. Według mnie jedne z najpiękniejszych we Włoszech. Jest ono bardzo romantyczne. W ciągu dnia z Erice można podziwiać zapierające dech w piersiach widoki. Miasteczko charakteryzuje się mnóstwem wybrukowanych uliczek i ciasnych przejść. Domy, zbudowane z kamienia, posiadają urocze i dobrze utrzymane podwórka, które mają zepewnić mieszkańcom poczucie dyskrecji. Zimą, kiedy mgła pokrywa szczyt, do miasteczka dociera średniowieczny nastrój. Świeże powietrze, piękne sosny, spokój, jaki tam panuje i lokalne rzemiosło powodują, że jest Erice ulubionym miejscem turystów. Warty odwiedzenia jest Zamek Wenus z jego ogrodem (Il baglio), skąd można podziwiać niezwykle piękne widoki na Monte Cofano, Muzeum Cordici (dla entuzjastów sztuki) i kościół Chiesa Matrice. Erice jest także miastem nauki z jego centrum kultury „l’Istituto Ettore Majorana”. Produkty regionalne z Erice to przede wszystkim ciasteczka genovesi ericine i ciastka migdałowe. Słynna jest tutejsza ceramika oraz tkaniny i dywany z Erice.
Starożytna wioska Erice. Miejsce pełne naprawdę wąskich uliczek i zakamarków! Warto pospacerować i poczuć się choć przez chwilę jak mieszkaniec miasta sprzed setek lub nawet tysięcy lat. Bardzo klimatyczne miejsce! Gdybyśmy zrobili się głodni, z pewnością znajdziemy tu jakąś knajpkę z pysznym i lokalnym jedzeniem. Idąc ulicą Vittorio Emanuele, musicie wstąpić do Pasticceria Maria Grammatico na tutejszy specjał jakim są ciepłe babeczki “Genovese”. Cukiernia znajduje się pod Via Vittorio Emanuele 14.
Na Erice można dostać się kolejką linową lub wypożyczonym samochodem. My jechaliśmy kolejką, z której możemy podziwiać w dole panoramę Trapani. REWELACJA
Parkujemy: Parking przy samej kolejce Funivia Trapani-Erice
Trapani
Po zachwytach jakie towarzyszyły Nam podczas zwiedzania Erice zjechaliśmy kolejką, a następnie samochodem do centrum Trapani.
Trapani jest mieszanką kultur i stylów. Natura przeplata się tu z historią. Długie piaszczyste plaże zachęcają do kąpieli w błękitnym morzu, starówka zaprasza na zwiedzanie i spacer między różnymi epokami. Warto pospacerować tu z głową zwróconą w górę, by móc pooglądać przepiękne dekoracje zdobiące budynki, ciekawe balkony i balustrady. I nie zdziwcie się, jeśli Wasz nos zaprowadzi Was w labiryncie wąskich uliczek do maleńkich, ukrytych niemalże cukierni lub restauracji. Stare miasto przepełnione jest bowiem kuszącymi zapachami kuchni śródziemnomorskiej.
1/ Bastione dell’Impossibile
Po południowej stronie miasta, tam, gdzie obecnie zaczyna się port, znajduje się część murów, tzw. Bastione dell’Impossibile. Podziwiać go można jedynie z ulicy. Jeśli to tu zaczniemy nasz spacer po mieście, powinniśmy się udać na zachód, wzdłuż ulicy Via Ammiraglio Staiti, która w pewnym momencie przechodzi w Viale Regina Elena.
Podziwiać możemy tu bardzo często wielkie statki pasażerskie, które od kilku lat zawijają do portu w Trapani, i piękne jachty, nierzadko należące do najbogatszych ludzi świata, jak Armani czy Flavio Briatore.
2/ Pomnik Garibaldiego (Piazza Garibaldi)
Po drodze natkniemy się na plac z wielką figurą po środku. To nikt inny jak sam Garibaldi, który zjednoczył Włochy.
3/ La Madonna di Trapani
Na samym końcu Viale Regina Elena stoi ogromna figura Matki Boskiej, patronki miasta – La Madonna di Trapani. Nie ma chyba mieszkańca, który przejeżdża obok niej obojętnie. Jest to kopia małej marmurowej figurki, znajdującej się w kościele Santuario di Maria Santissima Annunziata, zwany powszechnie La Madonna
4/ Mercato del Pesce
Udając się dalej na zachód, polecam Wam skręcić w ulicę Via Cristoforo Colombo, gdzie znajduje się targ rybny. Zapach ryb unoszący się w powietrzu sam zaprowadzi Was do celu. Jeśli udacie się tam o świcie, możecie kupić świeżutkie ryby na obiad lub kolację.
5/ Lazzaretto
Polecam Wam udać się na taras widokowy po drugiej stronie portu, gdzie po lewej stronie znajduje się były lazaret, w którym niegdyś marynarze chorzy na zakaźne choroby odbywali kwarantannę. Obecnie znajduje się tam siedziba klubu Lega Navale Italiana. Tu też jak na wyciągnięcie ręki położona jest wyspa z pałacem Colombaia, o której wspomniałam wcześniej. Naprzeciwko nas rozciąga się widok na trzy wyspy: Levanzo, Favignę i Marettimo. Zapewniam Was, że zrobicie tu sporo zdjęć! Po prawej stronie tarasu widokowego, za płotem, znajduje się piękny biały dom z błękitnymi okiennicami – Villino Nasi.
6/ Torre di Ligny
Udajmy się teraz na sam koniuszek miasta, w stronę wieży, którą widać po prawej stronie Villino Nasi. Jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w Trapani. Torre di Ligny, bo tak nazywa się wieża, nie wchodziła w skład pięciu wież obronnych, obecnych w herbie miasta. Została ona zbudowana znacznie później (w XVII w.). Jej malownicze położenie zapiera dech w piersiach.
7/ Lodziarnia Liparoti
Z najbardziej wysuniętej części cypla udamy się teraz w stronę Starówki, którą nazywamy tętniącym sercem Trapani. Po drodze możemy skusić się na wizytę w najlepszej lodziarni w Trapani Liparoti. Znajduje się ona w pięknie położonym miejscu przy Viale delle Sirene. Lody smakują tu wyśmienicie, a do tego można je zjeść nad samym brzegiem morza.
8/ Porta Ossuna
Podążając ulicą Corso Vittorio Manuele zauważycie w pewnym momencie po lewej stronie jedną z historycznych bram miasta – Porta Ossuna. Tuż za nią znajduje się mała plaża w samym centrum miasta. W pewnym momencie Corso Vittorio Manuele staje się deptakiem. To jedna z najważniejszych i najstarszych ulic miasta, gdzie najbogatsi i najbardziej wpływowi wówczas mieszkańcy wznieśli swoje pokaźne domy. Tu też trapanesi udają się na spacer. Szczególnie latem panuje tu niezwykła atmosfera. Wzdłuż ulicy liczne restauracje i kafejki wystawiają tu swoje stoliki i parasole.
9/ Katedra Św. Wawrzyńca
Położenie kościoła sprawia, że trudno dostrzec zieloną kopułę, którą widzieliście z tarasu widokowego. Ciekawe jest połączenie katedry z domem biskupa małym zabudowanym mostkiem.
10/ Chiesa del Purgatorio
Jeśli skręcimy w uliczkę naprzeciwko balkoniku, dojdziemy do jednego z najważniejszych kościołów w Trapani, do Chiesa del Purgatorio. To tu możemy obejrzeć figury wchodzące w skład słynnej na całym świecie procesji Wielkopiątkowej Misteri.
11/ Pallazzo Senatorio
Naprzeciw ulicy Vittorio Emanuele znajduje się były ratusz miasta, z tzw. wieżą zegarów. Jeden z zegarów pokazuje godzinę, a drugi dzień miesiąca. Na bocznej części wieży, która jest najprawdopodobniej jedną z pięciu wspomnianych wież, tuż nad najstarszą bramą miejską w Trapani – Porta Scura, znajdują się dwa kolejne zegary: ten na górze to kalendarz słoneczny, wyznaczający godzinę i pory roku, reprezentowane przez znaki zodiaku. Ten na dole to kalendarz księżycowy, który pokazuje fazy księżyca i dni miesiąca.
12/ Chiesa Badia Nuova – kościół wart obejrzenia
13/ Santa Maria dell’Itria – kościół wart obejrzenia
14/ na Piazza Vittorio figura króla Emanuela Wiktora II – pomnik pierwszego króla zjednoczonych Włoch.
Tu też możecie zaparkować bezpłatnie (na samym środku placu, poza niebieskimi liniami) auto
15/ Fontanna di Tritone – po drugiej stronie ulicy położony jest plac z piękną fontanną Neptuna znajdująca się przy ulicy via Marino Torre 75. Można nawet rzec, że właśnie w tym punkcie, na placu Piazza Vittorio Emanuele przebiega granica między historycznym a nowszym centrum Trapani
16/ Stuzzichello
Jeśli będziecie głodni to tu polecają przepyszne kanapki u Stuzzichello.
17/ Park Villa Regina Margherita – dalej kierujemy się na Viale Regina Margherita 21, do pięknego ogrodu, gdzie spacerując wśród wielowiekowych fiskusów, odkryjemy piękną Villę Margheritę i możemy odpocząć.
Dzień 13 i 14 Zwiedzanie Erice i Trapani w wysokiej temperaturze dało się Nam trochę we znaki. Dlatego wspólnie zadecydowaliśmy, że ostatnie dwa dni to wyłącznie odpoczynek na kampingu .
Dzień 15 To już ostatni dzień Naszego pobytu na Sycylii. Wylot mieliśmy dopiero wieczorem, dlatego postanowiliśmy wyjechać przed południem z kampingu aby zaliczyć jeszcze jeden zaplanowany punkt zwiedzania – Katedra w Monreale
Katedra w Monreale to niesamowite połączenie kilku stylów: normandzkiego romanizmu, arabskiego i bizantyjskiego. Bryła budowli, ornamenty zewnętrzne, bogate zdobienia, złocenia, mozaiki naścienne … wszystko to tworzy budowlę, którą w całości można nazwać arcydziełem sztuki budowlanej i zdobniczej. Nic więc dziwnego, że od 2015 roku katedra znajduje się na liście UNESCO.
Parkujemy: Parcheggio Comunale via Ignazio Florio 9
Czego należy spróbować po tej stronie wyspy
Jest wiele dań, z których słynie Trapani, i które przyrządza się tylko tutaj.
COUS COUS TRAPANESE – Najbardziej typowym daniem tutejszej kuchni jest cous cous trapanese, zwany tu cuscussu’. W przeciwieństwie do kuskusu arabskiego, podaje się go z wywarem z ryb, rybami i owocami morza.
RYBY I OWOCE MORZA – gorąco polecany jest makaron z miecznikiem i smażonymi bakłażanami z dodatkiem mięty – pasta con pesce spada e melanzane. Typowe są oczywiście dania rybne – w każdej restauracji znajdziecie tuńczyka, miecznika i owoce morza.
PIZZA – jeśli chodzi o pizzę, typowa jest tu Rianata – pizza z sardelkami i serem pecorino.
NA DESER – na deser należy spróbować cannolo siciliano – smażona rurka nadziewana kremem z sera ricotta; cassata siciliana – bardzo słodki tort z sera ricotta, pokryty masą cukrowo-migdałową i kandyzowanymi owocami; parfait di mandorle – zimny, jakby lodowy torcik migdałowy; cassatelle siciliane – smażone pierożki nadziewane serem ricotta i kawałkami czekolady.
Nie powinno zabraknąć lodów. Lody pistacjowe z prawdziwych pistacji, sette veli – o smaku czekolady i orzechów laskowych. Pamiętajcie o spróbowaniu granity!
Jak mogliście przeczytać można w ciągu dwóch tygodni zobaczyć kilka fajnych miejsc na Sycylii, posmakować rewelacyjnego jedzenia i jednocześnie odpocząć. Jest jeszcze kilka miejsc na Sycylii, jak np. Cefalu, czy Agrigento które nie zdążyliśmy zobaczyć. Jest zatem pretekst do ponownej wizyty na wyspie.
Wystarczy zatem ponownie ZAPLANOWAĆ, WYJECHAĆ i ZWIEDZIĆ.


Leave A Comment